Odkąd pamiętam moją pasją jest graffiti lubię łączyć kreski ,wypełniać i nadawać kolory tworzyć coś z niczego... Ostatnio jednak jakoś nie mam na to czasu ani ochoty .Nie wychodzi mi to juz tak jak kiedyś... Potrafiłem w ciągu jednej nocy namalować 5 projektów,a dziś jak jeden zrobię w ciągu tygodnia to już jest coś... Mam sporo pracek w Katowicach,Rybniku i okolicach...
Mieszkałem tam 15 lat... Jednak los chciał żebym się przeniósł...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz